RSS

ptaki przylatujące z ciepłych krajów

Wyszanów « Podzamcze Obwód II


Temat: Wiersze :)
... dobrego. Napisałem specjalnie na ten "okazjon": Wiosna to czas radości i zieleni Ptaki przylatują z ciepłych krajów By pożyć sobie w raju Oraz doczekać jesieni. OKLASKI Piotr: Całkiem niezłe, mickiewiczowskie, że...
Źródło: qfant.pl/forum/viewtopic.php?t=828



Temat: Szczecin - Warszewo
... i w Śmierdnicy. W całym Zachodniopomorskiem - 2106 par, a w kraju ponad 52 tys. Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin ze str. http://miasta.gazeta.pl/s...19,5055452.html
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=3777


Temat: Idzie wiosna - zlatują bociany!
Idzie wiosna - zlatują bociany! Ptaki są już na polskim biegunie zimna To pewne - nastała najradośniejsza pora roku - wiosna! Dowód? Wracają do nas z ciepłych krajów bociany. Ptaki pojawiły ... sercu Suwalskiego Parku Krajobrazowego. "Widziałam u nas już kilka bocianów" - potwierdza dyrektor parku, Teresa Świerubska. Pojawienie się ptaków na Suwalszczyźnie nazywanej polskim biegunem zimna to niezbity dowód na to, że wreszcie nastała wiosna. Boćki przylatują tu najpóźniej, więc skoro uznały, że już pora wracać do nas z ciepłych krajów, to znak, że zapanował wiosenny czas. I choć w nocy temperatury są niskie, w dzień pogoda rekompensuje boćkom nocne niedogodności. Ptaki nie mogą też narzekać na brak pożywienia. "Jest już dla nich dużo pokarmu - myszy, ślimaków, owadów, a nawet jaszczurek. Oczywiście są też żaby, ale to nie jest ulubiony przysmak bocianów" - dodaje dyrektor Świerubska. Jak twierdzą ornitolodzy, wszystkie bociany zlecą na Suwalszczyznę do połowy kwietnia. Bo choć to zimny rejon kraju, bociany...
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=1966


Temat: Cała wieś niańczy bociany
Wysłano dnia 15-07-2007 o godz. 16:33:32 Temat: Informacje Społeczne GC Nowiny: Trzy młode ptaki już dawno by nie żyły. Mieszkańcy zauważyli, że rodzice opuścili gniazdo. Od tygodnia opiekują się więc wycieńczonymi z głodu bocianami. Boćki żyły w gnieździe na słupie u Stanisława Zimy. W ub. tygodniu straciły rodziców. Gospodarz zauważył, że do nie umiejących jeszcze latać ptaków, nie przylatują stare. Nikt nie wie, co się z nimi stało. Zaalarmował sołtyskę, ta Urząd Miejski w Pilźnie, straż pożarną i energetyków. W ub. piątek wycieńczone ptaki strażacy wyciągnęli z gniazda. Bija się o jedzenie - Jeden z bocianów nie miał nawet siły stać. Prawie się nie ruszał - mówi Anna Głogowska, sołtys Mokrzca. - Zastanawialiśmy się, czy nie oddać ptaków do schroniska w Przemyślu, ale lekarz ... nocy spędzonej w stodole Głogowskich nabrał sił. Z każdym dniem ptaki nabierały apetytu. Teraz wręcz biją się o jedzenie. Żeby nie brakło im pożywienia, troszczy się niemal cała wieś. Miejscowi wędkarze ... przeżyły i cieszą nas swoją obecnością. Gdyby zdechły, to mielibyśmy wyrzuty sumienia, że wcześniej nie zauważyliśmy, że potrzebują pomocy - mówi Głogowska. Kubełek mięsa Mieszkańcom Mokrzca w dokarmianiu ptaków pomagają też zakłady drobiarskie Animex z Dębicy, które dwa razy w tygodniu przekazują kubeł mięsa. - Mam nadzieję, że bociany się usamodzielnią i odlecą na zimę do ciepłych krajów. Jeśli nie, to chyba...
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=2575


Temat: Zlot żurawi
Zlot żurawi Przełom sierpnia i września to czas kiedy w Parku Narodowym (PN) „Ujście Warty” zaczynają „królować” żurawie. Te duże, piękne, a przy tym płochliwe ptaki jak co roku są liczone ... Żurawie dopiero zaczynają się koncentrować na terenie parku. Spodziewamy się, że w ciągu kilku najbliższych tygodni ich liczba może sięgnąć kilku tysięcy. Przylatują tu głównie z Europy Zachodniej by żerować i odpocząć przed dalszą drogą w kierunku Półwyspu Iberyjskiego, gdzie zimują – powiedział PAP dyrektor Parku, Konrad Wypychowski. Żuraw to duży ptak występujący na terenie Europy i Azji. Osiąga wysokość około 130 cm, a rozpiętość jego skrzydeł może sięgać 2,5 metra przy wadze 5-6 kg. Najczęściej zamieszkuje tereny podmokłe, okolice jezior i starorzeczy, często ptaki te żerują na polach uprawnych i łąkach. W locie żurawie przypominają bociany, są nieco od nich większe; podobnie jak boćki zimę spędzają w ciepłych krajach – te, które co roku zlatują do „Ujścia Warty” najczęściej zimują na Półwyspie Iberyjskim, a przy srogiej zimie – w Afryce Północnej. Po ostatnich powodziach na południu Polski poziom wody na obszarze parku podniósł się gwałtownie tworząc rozlewiska. Tym samym pojawiło się więcej ptaków. Obok żurawi można spotkać tam białe i siwe czaple oraz czarne i białe bociany, te ostatnie już odlatują do ciepłych krajów, zbierając się wcześniej w większe grupy na tzw. bocianich sejmikach. Wzdłuż brzegów zbiorników wodnych żerują stada ptaków siewkowych: tysiące czajek i małe grupki brodźców leśnych, śniadych, batalionów. Na łąkach natomiast gęsi gęgawy. Jak spodziewają się ornitolodzy w ciągu miesiąca w parku pojawią się pierwsze gęsi zbożowe i białoczelne. Przyrodnicy z Ujścia Warty zachęcają wszystkich do oglądania ptaków w ich naturalnym środowisku. (PAP) msies artykuł z http://ww6.tvp.pl/1875,20060825386320.strona
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=958


Temat: "Aktywność" karmnikowa ptaków
... sezonową aktywność różnych ptaków. Może będziecie dopisywać co obecnie dzieje się u Was, jakich ptaków przylatuje więcej, lub które zaginęły - nie chodzi mi o te które odlatują do ciepłych krajów...
Źródło: fotoprzyroda.pl/viewtopic.php?t=3025


Temat:
Bociany odlatują, mroźna zima przyjdzie szybko Bociany wychowane w tym roku w woj. lubuskim w większości wyruszyły w drogę do Afryki. Według przekazów ludowych, jeśli ptaki te odlatują przed Świętym Bartłomiejem ... woła". Według przekazów, gdy ptaki odlatują przed 24 sierpnia zwiastuje to rychłe nadejście srogiej zimy; jeśli odlatują później, zima ma być łagodna i krótka. W tym roku z obserwacji przyrodników wynika, że bociany zaczęły podróż już w połowie sierpnia. - Bocianów nie ma już w Kłopocie, naszej bocianiej wiosce, w której jest kilkadziesiąt gniazd i muzeum poświęcone tym ptakom. Grupy lecących ptaków, ... daleka podróż do ciepłych krajów, którą, niestety, nie wszystkie ptaki przetrwają - dodał Jerzak. Jako pierwsze wylatują tegoroczne bociany i, co ciekawe, same potrafią znaleźć drogę do swoich zimowisk. Po nich ... pierwsze pojawią się już w marcu. W Afryce na te ptaki czyhają nie tylko drapieżniki, ale i ludzie. W zimie polują na nie niektóre z tamtejszych plemion. - Zdarza się, że niektóre bociany dolatują do naszego kraju ze strzałami w skrzydłach. Można po nich zorientować się, jakie plemię na ptaki polowało. Kilka takich strzał jest w polskich muzeach - dodał Jerzak. Młode bociany zostają na Czarnym Lądzie około trzech lat - do momentu osiągnięcia dojrzałości płciowej. W woj. lubuskim rokrocznie zasiedlanych jest ponad 900 bocianich gniazd. Najwięcej boćków przylatuje na północny-wschód Polski, do woj. warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Polskę można nazwać ojczyzną bociana białego. Z ostatniego liczenia bocianów, przeprowadzonego w 2004 r., wynikało, że w naszym kraju gniazda zakłada ok. 50 tys. par bocianów, co stanowiło prawie 1/4 światowej populacji tych pięknych i lubianych ptaków. Kolejne ogólnoświatowe liczenie bociana białego zaplanowano na 2014 r.
Źródło: skitury.fora.pl/a/a,763.html


Temat: z życia bocianów
mówi: "Na Bartłomieja apostoła bocian do drogi dzieci woła" A dzisiaj imieniny ma właśnie ... Ketrab. Według przekazów, gdy ptaki odlatują przed 24 sierpnia zwiastuje to rychłe nadejście srogiej zimy; jeśli ... bocianiej wiosce, w której jest kilkadziesiąt gniazd i muzeum poświęcone tym ptakom. Grupy lecących ptaków, liczące po kilkaset osobników, obserwowano też w innych rejonach Lubuskiego. Pierwsze bocianie sejmiki odbywały się już ... To naprawdę przyzwoity wynik. Teraz dla tegorocznych boćków przyszedł kolejny trudny sprawdzian - przed nimi daleka podróż do ciepłych krajów, którą, niestety, nie wszystkie ptaki przetrwają - dodał Jerzak. Jako pierwsze ... będą żywiły się głównie szarańczą, by wyruszyć w drogę powrotną do miejsca urodzenia. W Polsce pierwsze pojawią się już w marcu. W Afryce na te ptaki czyhają nie tylko drapieżniki, ale i ludzie. W zimie polują na nie niektóre z tamtejszych plemion. - Zdarza się, że niektóre bociany dolatują do naszego kraju ze strzałami w skrzydłach. Można po nich zorientować się, jakie plemię na ptaki polowało. Kilka takich strzał jest w polskich muzeach - dodał Jerzak. Młode bociany zostają na Czarnym Lądzie około trzech lat - do momentu osiągnięcia dojrzałości płciowej. W woj. lubuskim rokrocznie zasiedlanych jest ponad 900 bocianich gniazd. Najwięcej boćków przylatuje na północny-wschód Polski, do woj. warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Polskę można nazwać ojczyzną bociana białego. Z ostatniego liczenia bocianów, przeprowadzonego w 2004 r., wynikało, że w naszym kraju gniazda zakłada ok. 50 tys. par bocianów, co stanowiło prawie 1/4 światowej populacji tych pięknych i lubianych ptaków. Kolejne ogólnoświatowe liczenie bociana białego zaplanowano...
Źródło: bociany.org.pl/viewtopic.php?t=415


Temat: Informacje o ptakach /ciekawostki/
W warszawskiej gazecie ukazał się taki artykuł, przekazuję go Wam, bo pewnie niejedna osoba z nas dokarmia ptaki. Nie wyobrażam sobie abym nie wysypała ziarna ptakom gdy zalega śnieg... http://www.zw.com.pl/zw2/...xt&place=Lead01 Nie dokarmiaj zimą ptaszków autor: MARCIN SZUMOWSKI A jeśli już, rób to z głową – mówią ornitolodzy. Naukowcy apelują, by jesienią nie karmić ptaków. – Powinny odlecieć do ciepłych krajów – uważa dr Andrzej Kepel z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody Salamandra. – Ptaki trzeba dokarmiać, ale z głową – odpowiada dr Andrzej Kruszewicz, szef Ptasiego Azylu w stołecznym ogrodzie zoologicznym.Jesienią wiele ptaków zlatuje do stolicy. Na jeziorkach pojawiają się łabędzie nieme, zlatują się kaczki krzyżówki, na zimowiska przylatują do nas gawrony, kawki, jemiołuszki, jery. Wiele osób wystawia za oknami lub na balkonach karmniki, inni dokarmiają ptaki na miejskich placach i jeziorkach. Do minusów dokarmiania naukowcy zaliczają to, że w ten sposób pozwalamy przeżyć słabszym ptakom, które nie przetrwałyby zimy. – Innymi słowy, zakłócamy naturalną selekcję. ... swojego widzimisię, dla chęci pooglądania ptaków za oknem wkraczamy w procesy, które kształtowały przyrodę przez tysiące lat – dodaje. – Nie dokarmiajmy ptaków jesienią! Nie róbmy im wody z mózgu! Niech natura wezwie je w cieplejsze rejony świata – uważa dr Andrzej Kepel z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody Salamandra. Inna sprawa, że ptaki nigdy w naturze nie gromadzą się w jednym miejscu, jak przy karmniku, przez co zwiększa się ryzyko przenoszenia chorób i pasożytów. I równie ważna rzecz: dokarmianiem zatrzymujemy te ptaki, które mogą od nas odlecieć. – Krzyżówki i łabędzie powinny z Polski odlatywać na zimę, a nie gromadnie spędzać wieczory w parkach w Warszawie – wyjaśnia Łukasz Rejt. Co gorsza, ludzie karmią te ptaki tylko wtedy, gdy jest ładna pogoda. W czasie deszczów lub silnych mrozów place i parki świecą pustkami. A kaczki i łabędzie czekają skulone w tych samych miejscach, przyzwyczajone do karmienia. – To zwyczajne barbarzyństwo, skazywanie ptaków na śmierć głodową! ... edukację i poznanie ptaków, zwłaszcza dla osób starszych i dzieci – mówi Kruszewicz. – Jednak róbmy to z głową! Pokarm musi być zawsze świeży i dobrze dobrany. Nie traktujmy karmnika jak ... dzieci szacunku do przyrody. Nie można powiedzieć: nie dokarmiaj ptaków! Uważam, że dokarmiać można, kiedy nagle spada duży śnieg, przychodzą silne mrozy, co zawsze jest zaskoczeniem dla ptaków. Nie dokarmiajmy masowo i przede wszystkim róbmy to higienicznie! Nie na placach i skwerach, które sprzyjają koncentracji ptaków, ale np. w ogródkach, przy zastosowaniu karmników.
Źródło: bociany.org.pl/viewtopic.php?t=810


Temat: Bociany ledwo klekocą
pokarmu, wyrzucają z gniazda najsłabsze pisklę. W ten sposób zaoszczędzą jedzenie dla tych potomków, które mają największe szanse przetrwać - zastrzega Guziak. W żadnym innym kraju nie gnieździ się tak wiele bocianów jak w Polsce. Mieszka w nas około 40.900 par. Niemal co roku wylatuje z ich gniazd niemal 100.000 młodych ptaków. Pierwsze pisklęta wykluwają się około 20 maja. W gnieździe przebywają...
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=846


Temat: Wielki nalot na miasta
Wielki nalot na miasta Nie trzeba wybierać się do rezerwatu, by zobaczyć pięknego i rzadkiego ptaka Coraz cieplejsze zimy, zmniejszające się powierzchnie lasów i łąk powodują, że ptaki, które spodziewaliśmy się obejrzeć w rezerwatach przyrody, coraz częściej zostają naszymi sąsiadami w wielkich metropoliach. - Ptaki były w miastach, odkąd miasta istnieją. Z prostego powodu - przy ludziach najłatwiej o jedzenie. Teraz rzeczywiście może być ich więcej. Łagodniejsze zimy powodują, że niektóre gatunki zamiast lecieć do ciepłych krajów, zatrzymują się w mieście. Kilka takich zim z rzędu i ptaki uznają miasto za docelowy punkt migracji. Zostają i osiedlają się na stałe - tłumaczy Andrzej Kruszewicz, znawca ptaków, który właśnie wydał drugą część książki "Ptaki Polski". Orły i sokoły lubią stolicę... - W Warszawie żyje 6 ... w parkach i na skwerkach. ...a skowronek Wielkopolskę Wiele ptaków z całej Polski na zimę przylatuje do Wrocławia i Poznania, ponieważ tam jest trochę cieplej. - Myszołowy przybywają do Wielkopolski ze wschodu kraju - tłumaczy Andrzej Kruszewicz. - Skowronki zimują w mieście, ale najlepiej się czują na łąkach. Za to mniejsze od wróbelka szczygły mieszkają w drzewach miejskich parków. Drapieżna pustułka najczęściej mieszka na wieżach kościołów i wysokich budynkach. O tej porze roku dużą ciekawostką Gdańska jest kilka gatunków trznadla syberyjskiego. Zatrzymują się w Gdańsku podczas lotu z Syberii do ciepłych krajów. Jemiołuszka ... należących do starszych ptaków szukają sobie własnego. Coraz częściej wybierać będą miasta, bo w nich najłatwiej o pożywienie. Jeśli się przystosują, widok bielika na miejskim niebie nikogo nie będzie już dziwił....
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=1518